Marymont z widokiem na las. Terra Casa domyka trzeci rozdział linii Art Deco
Przy ulicy Podleśnej, tuż przy granicy Lasku Bielańskiego, Terra Casa oddała do użytku Art Deco Marymont — kameralny apartamentowiec z 34 lokalami i trzecią warszawską realizację linii inspirowanej chicagowskim art déco. Otwarcie budynku deweloper połączył z jubileuszem 65-lecia partnerstwa miast siostrzanych Warszawy i Chicago, zamieniając odbiór inwestycji w wydarzenie dyplomatyczno-kulturalne.
Najmniejsza i najbardziej butikowa z warszawskich Art Deco
Art Deco Marymont to najmniejsza z warszawskich realizacji dewelopera z tej linii — po Art Deco Apartamenty na Woli i Art Deco Mokotów. Budynek stanął przy Podleśnej 59, w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu Lasek Bielański, z dogodnym dostępem do węzła komunikacyjnego Marymoncka i stacji metra Słodowiec. Za projekt architektoniczny odpowiadała warszawska Pracownia Architektoniczna Kazimierski i Ryba, a generalnym wykonawcą było Przedsiębiorstwo Budowlane Unimax. Budowę rozpoczęto w 2023 roku; pozwolenie na użytkowanie inwestycja uzyskała w kwietniu 2025 roku, a większość apartamentów znalazła nabywców jeszcze przed oficjalnym otwarciem.
Bryła liczy pięć kondygnacji nadziemnych z parterem i jeden poziom podziemny. W ofercie ceny startowały powyżej miliona złotych — najmniejszy lokal, dwupokojowy o powierzchni około 45 m² na parterze, wyceniono na blisko 1,17 mln zł, a trzypokojowe apartamenty przekraczały 66 m². To pułap charakterystyczny dla warszawskiego segmentu premium, w którym granica ceny za metr zaczyna się dziś od 20–25 tys. zł, a metraż jest wartością drugorzędną wobec adresu, jakości wykończenia i charakteru miejsca. Bliskość lasu i rezerwatu — zasób w mieście praktycznie niepowtarzalny — jest tu argumentem cenotwórczym samym w sobie.
Kameralność zamiast masowej powtarzalności
Skala projektu jest świadomie ograniczona: 34 apartamenty i garaż podziemny z 42 miejscami postojowymi. Zamiast typowego dla rynku deweloperskiego wolumenu, Terra Casa postawiła na udogodnienia właściwe nieruchomościom najwyższej półki — prywatną minisiłownię na parterze, system handsfree pozwalający poruszać się po częściach wspólnych bez klucza, skrzynki do zdalnego odbioru przesyłek kurierskich oraz stację obsługi rowerów w strefie wejściowej. Bezpieczeństwo mieszkańców opiera się na biometrycznej kontroli dostępu (deweloper współpracuje w tym zakresie z firmą Fermax) oraz zdalnym monitoringu.
Warstwa techniczna idzie w parze z rozwiązaniami energooszczędnymi: własną instalacją fotowoltaiczną zasilającą części wspólne, oświetleniem LED z czujnikami ruchu oraz systemem odzysku wody deszczowej do podlewania zieleni. Nie są to elementy przypadkowe — w rozmowach branżowych prezes Terra Casy wskazuje samowystarczalność energetyczną i „ukryty luksus” jako oczekiwania, które w segmencie premium przestały być dodatkiem, a stały się standardem.
Detal, który buduje tożsamość
To jednak detal decyduje o charakterze budynku. Wnętrza części wspólnych utrzymano w duchu klasycznego art déco — ze szlachetnymi materiałami, geometrycznymi mozaikami ze szlachetnych kamieni i 24-karatowego złota oraz ręcznie dobieranymi kinkietami inspirowanymi estetyką lat trzydziestych. Ten język stylistyczny nie jest ozdobnikiem, lecz konsekwentnie powielanym „podpisem” marki. „Mając na uwadze ideę relacji miast siostrzanych Chicago i Warszawy, na Marymoncie zrealizowaliśmy kolejny apartamentowiec nawiązujący do stylu art déco Chicago i streamline moderne przedwojennej Warszawy” — powiedział Artur Tłustochowski, prezes zarządu Terra Casa, dodając, że budynek i jego wnętrza spotkały się z bardzo dobrym odbiorem klientów.
Otwarcie jako wydarzenie dyplomatyczne
Oficjalne otwarcie, które odbyło się 28 maja 2025 roku, deweloper wpisał w jubileusz 65-lecia partnerstwa Warszawy i Chicago — relacji trwającej nieprzerwanie od 1960 roku, gdy stolica Polski została pierwszym miastem siostrzanym Chicago. Galę poprowadził Marcin Prokop, a wśród gości znaleźli się przedstawiciele Chicago Sister Cities International, Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej w Chicago, Ambasady USA oraz władz dzielnicy Bielany. Tego rodzaju oprawa — łącząca architekturę, dyplomację miejską i sztukę — to rozpoznawalny element komunikacji Terra Casy, który buduje wokół inwestycji narrację wykraczającą poza samą transakcję.
Zamknięcie etapu, zapowiedź kolejnego
Marymont domyka pewien rozdział i zapowiada następny. Deweloper prowadzi już budowę kolejnego projektu linii — Art Deco Mokotów przy ulicy Białej Koniczyny, którego pierwszy etap, budynek POLA, inspirowany jest postacią Poli Negri. Konsekwencja, z jaką Terra Casa rozwija ten sam koncept w kolejnych dzielnicach, sprawia, że każda nowa realizacja czerpie z doświadczeń poprzednich i wzmacnia rozpoznawalność marki w warszawskim segmencie premium — kategorii, w której, po dynamicznych latach 2023–2025, rok 2026 zapowiadany jest jako „rok sprawdzianu” z wyhamowaniem dynamiki cen do 3–5 proc. rocznie. W takim otoczeniu rynkowym powtarzalna tożsamość produktu staje się realną przewagą.
Materiał redakcyjny Method Press na podstawie publicznych źródeł branżowych (m.in. nowawarszawa.pl, propertynews.pl, muratorplus.pl, urbanity.pl, housemarket.pl) oraz materiałów własnych dewelopera (terracasa.pl). Wizualizacje: materiały Terra Casa. Dane i ceny zmieniają się w czasie — stan na moment publikacji.